Swiv jest wertykalną strzelanką dla 1 lub 2 graczy wydaną przez Storm w 1991 roku, a wyprodukowaną przez Random Access. Jest to również kontynuacja gry Silk Worm o które już jakiś czas temu pisałem jak i porównywałem jej 2 wersje (Pegasusowa oraz Amigowa). W odróżnieniu od swojej poprzedniczki teraz zamiast lecieć nieustannie w prawo lecimy do góry ekranu, przeciwnicy których napotykamy na swojej drodze są dość podobni pod względem działania jak i wyglądu (biorąc oczywiście pod uwagę fakt, że jest zmieniona perspektywa :))


Swiv od swojej poprzedniczki jest dużo ładniejszą grą, ale również mam wrażenie że za razem mocno trudniejszą grą. Przeciwników jest więcej na ekranie i więcej strzałów oddają, bossów trzeba bić dłużej, ale za to nie ma już czarnych ekranów ładowania kolejnej planszy, tylko po zabiciu bossa lecimy dalej (a przynajmniej do momentu gdzie udało mi się dojść tak było :)), gra doczytuje się po prostu w trakcie rozgrywki, przez co czasem moglibyśmy polecieć już troszkę dalej, ale trzyma nas ładowanie, co w żaden sposób nie przeszkadza w grze i jest myślę, bardzo fajnym rozwiązaniem.

Kody i kodziki
W trakcie gry użyj pauzy P, a następnie wpisz: NCC-1701 (ważne są duże litery), wpisaną kombinację zatwierdź za pomocą ENTERa, ekran powinien błysnąć na niebiesko; od tego momentu masz nieskończoną ilość żyć, a przyciskami F1-F6 możesz zmieniać broń.



Pegasusowa wersja gry Battletoads to jedna z moich najbardziej lubianych jak i znienawidzonych gier z dzieciństwa. Lubianych ze względu na oprawę muzyczną i graficzną jak i strasznie wciągający gameplay, który nie pozwalał oderwać się od konsolki przez wiele godzin. Znienawidzona z powodu absurdalnego poziomu trudności rosnącego wręcz geometrycznie, co nie zmienia faktu, że gra była niesamowicie grywalna i dawała mi sporo radości. Dodatkowo umożliwiała współpracę z drugim graczem i oferowała bardzo zróżnicowane poziomy, prawie w każdym grało się inaczej.
Nadszedł rok 2017, odświeżona Amiga 500 śmiga jak szalona, a w moich dyskietkowych zbiorach odnalazłem dwie 3,5 calowe nośniki z grą Battletodas na Amigę, jakieś było moje szczęście odnaleźć ulubioną grę z dzieciństwa na jednym z lepszych sprzętów retro... niestety szczęście nie trwało zbyt długo, brak obsługi 2 przycisków w grze Battletoads na Amigę niszczy całkowicie grywalność tej gry, nawet pięknie animowane intro i dobrze znana muzyka nie ratuje tej produkcji, kiedy sterowanie leży i kwiczy :( Zresztą sami zobaczcie:


Po nagraniu tego materiału sprawdziłem jeszcze raz tą grę z podpiętym 2-przyciskowym joystickiem i niestety dalej aby podskoczyć postacią należy nacisnąć naraz fire+góra, co w przypadku operowaniem joystickiem może powodować i powoduje to, iż nasza postać podskakuje w najmniej odpowiednim momencie.

Sama seria Battletoads jest multiplatformą obejmującą platformy takie jak: Amiga, Amiga CD32, automaty (arcade machines), NES, pegasus, GameBoy, GameBoy Advanced, Sega Genesis, Sega GameGear. Za stworzenie tej marki odpowiedzialna jest firma: Rare Ltd.

Moim ulubionym etapem w Battletoads jest 3 plansza tj. wyścig z przeszkodami:


Werdykt:
poniżej moje małe zestawienie obu gier w kilku kategoriach:

Porównanie grafiki: po lewej Amiga, po prawej Pegasus



Bezsprzecznie intro do Amigowej wersji gry jest zdecydowanie lepsze niż ubogie intro na Pegasusie, ale jeżeli chodzi o wygląda plansz to Amigowa wersja i Pegasusowa są bardzo podobne (no dobra modele postaci są słabiej wykonane na Pegasusie, ale na Amidze np. widoczność jest dużo gorsza niż w przypadku Pegasusa - np. w miejscu walki z latającymi świniami, tła na bardzo zbliżonym poziomie). Pod względem muzycznym niby Amigowa wersja wypada lepiej, ale znowu tylko w intro i menu, bo już ingame w przypadku Amigi mamy do wyboru albo efekty dźwiękowe, albo muzykę, w przypadku wersji Pegasusowej muzyka cały czas sobie w tle gra, więc osobiście dla mnie na plus wersja Pegasusowa.
Idąc dalej Amigowa wersja ma bardzo poważne niedociągnięcie (o którym dowiedziałem się dopiero z youtubowych gameplayów) - nie ma w niej mojej lubionej planszy, tj. wyścigu z przeszkodami, a dokładniej jest ona zupełnie inaczej wykonana i na czym innym polega, ogromny minus dla Amigi.
A na koniec najważniejsza sprawa: grywalność i tutaj ponownie wersja Pegasusowa wygrywa, gra obsługuje 2 przyciski, natomiast Amigowa tylko jeden z tego powodu trzeba wykonywać głupie akrobacje joystickowe które tylko niepotrzebnie tą trudną grę jeszcze bardziej utrudniają.


Finalny werdykt:
5/5

 2/5



Czas na oszukiwanie:
Kody i sztuczki znalazłem tylko dla wersji NESowej (dla pegasusowej też powinny działać):

W menu głównym przytrzymaj: dół+A+B i naciśnij start: dodatkowe 5 żyć

Aby mieć 3 więcej kontynuacji należy uruchomić grę dla 2 osób, jednego gracza poświecić i grać spokojnie do momentu wyczerpania żyć wtedy zamiast naciskać kontynuację dla obecnie granej postaci, naciśnij start na 2 padzie i graj drugą żabą, powtarzać na przemiennie :)




Venus the Flytrap to platformowa strzelanka w której wcielamy się w pojazd likwidujący zbuntowane cyber-insekty. Cyber-insekty powstały w wyniku eksperymentów mających na celu odbudowanie zniszczonej przez przemysł i masową eksploatację Ziemię. Za stworzenie gry odpowiedzialne jest studio Gremlin Graphics, a sama gra powstała w roku 1990.

Sama w sobie gra jest zwykłą, nie skomplikowaną strzelanką z bardzo ładną oprawą graficzną i dźwiękową. Na dłuższą metę może wydawać się dość nużąca, ponieważ nie ma w niej bardzo dynamicznej i szybkiej akcji, a jedynie dość powolne posuwanie się do przodu po planszach. W grze dostępnych mamy łącznie 10 światów podzielonych na 5 aren każda, między światami odwiedzamy misje bonusowe. Z gamingowego punktu widzenia brakuje mi w tej grze pojedynków z bossami na zakończenie każdego świata. Ponoć w grze znajdują się również 20 ukryte drzwi do ukrytych pokoi - mi nie udało się takowych znaleźć (ale też jakoś specjalnie ich nie szukałem :P ).


Sterowanie:
W menu głównym możemy wykonać 3 czynności:
- wybrać ilość graczy (grających na przemiennie): prawo lub lewo na joysticku
- dodać kredytów (bez kredytów nie można wystartować gry, dla 2 graczy minimum 2 kredyty): góra na joysticku
- spacja: wpisywanie kodu do poszczególnych światów
- po ustaleniu ilości graczy i kredytów: fire, start gry

W trakcie grania mamy do dyspozycji poniższe możliwości:
- prawo lub lewo na joysticku: poruszanie się w prawo lub lewo
- fire na joysticku: strzelanie
- góra na joysticku: podskok (oczywiście kombinacja góra+prawo i góra+lewo daje skok w danym kierunku)
- dół na joysticku: podskok w przypadku odwróconej grawitacji
- trzymając wciśnięte fire+dół a następnie prawo lub lewo można wybierać dostępną broń
- F1-F6: wybór broni
- P: pauza (mi raz to zawiesiło grę :P)
- R: restart poziomu
- HELP: autodestrukcja (strata życia)


Kody
Kody do poziomów (spacja w menu głównym):
  1. Forbidden Forrest: brak kodu, świat początkowy
  2. The Frozen Wastes: MANTIDS
  3. Dead City: CICADAS
  4. Wood World: PSYLLIDS
  5. Caverns: PIERIDS
  6. Death Valley: SATYRID
  7. Creeping Swap: LYCAENID
  8. Tech world: PYRALID
  9. Translucent Plants: NOCTUID
  10. The Stygian Creek: brak kodu

Kody do oszukiwania :P
Aktywacja po wciśnięciu spacji w menu głównym:
  1. MERCURY: możliwość ciągłego latania
  2. PLUTO: nieskończona amunicja
  3. JUPITER: nieskończony czas
  4. SATURN: pokazuje wejścia do sekretnych pokoi
  5. MARS: dostęp do wszystkich broni
można użyć wszystkich dostępnych :)



Akira jest jednoosobową grą wydaną na Amigę i Amige CD32 w 1994 r. przez ICE (Deep Core, Fire Force, Gulp!, Total Carnage). Sama gra jest dość wierną adaptacją filmu (pod względem fabularnym). Film został wydany w 1988 r. (w Polsce oficjalna Polska filmu odbyła się w 2006 r. natomiast pierwsza emisja w dostępnej w Polsce telewizji odbyła się w 1996 na C+) na podstawie mangi wydawanej w latach 1982-1990. Cała gra w wersji obsługiwanej przez Amigę 500 mieści się na 3 dyskietkach i wymaga 1 MB Ramu.

Niestety gry tej nie jestem w stanie polecić nawet najbardziej hardcorowym fanom filmu Akira oraz mangi o tym samym tytule :(. 
Z jednej strony gra charakteryzuje się niezłą grafiką (pod tym względem poziomy nie są równe, pierwsze miejsce pod względem wyglądu zajmują pierwsze plansze, potem bywa różnie - np. plansza w kanałach ściekowych jest bardzo brzydka), dobrym udźwiękowieniem, wiernością z filmem oraz różnorodnością poziomów, ale z drugiej strony charakteryzuje się niestety też absurdalnym poziomem trudności, który w dużej mierze wynika ze złego zaprogramowania sterowania postaciami.

Smuteczek mnie ogarnia, bo mogła być to jedna z lepszych gier na Amigę, a niestety jest jedną z gorszych w które grałem :(

Kody, bo bez nich granie w Akirę nie ma żadnego sensu:

LETS RIDE - Kaneda ucieka przed policją na motorze
CAPTURED - Tetsuo próbuje wydostać się z kompleksu badawczego (strzelanka, labirynt, platformówka w jednym)
TEDDYBEAR - jak wyżej
CASTLES - jak wyżej
IT STINKS - Kaneda przedziera się przez kanalizację (strzelanka, platformówka)
FLYINGBIKE - ucieczka maszyną latającą (shooter)
ESCAPE - jak wyżej
BIG BLOB - finałowa walka



W moje lepkie rączki trafiła tym razem dyskietka z grą Silkworm na Amigę, dodatkowo tą samą grę posiadam w wersji Pegasusowej na składance 198 in 1, co oznacza tyle, że nie było innego wyjścia jak porównać te dwie produkcje :). Oczywiście prócz tych dwóch wymienionych maszyn gra pojawiła się również na: Amstradzie, Commodore 64, Atari ST, ZX Spectrum oraz oczywiście na automatach.

Silkworm samo w sobie jest strzelanką w której lecimy w prawą stronę ekranu niszcząc wszystko co napotkamy na swojej drodze, aby było ciekawiej w grę można (a nawet moim zdaniem trzeba) grać w 2 osoby. Wtedy jeden z graczy wciela się w operatora śmigłowca bojowego, a drugi w operatora jeepa i tak w pięknej kooperacji przebijacie się przez napotkanych wrogów. Aby było śmieszniej Silkworm w tłumaczeniu oznacza: jedwabnik :P A aby było ciekawiej Silkworm jest, można powiedzieć, pierwszą częścią gry SWIV, w której podobnie jak w opisywanej grze mamy do wyboru walkę za pomocą śmigłowca lub jeepa, ale już poruszamy się zamiast w prawo na ekranie to do góry.



Amiga Pegasus/NES
rok wydania 1989 1990
wydawca virgin games american sammy
grafika lepsza gorsza
muzyka lepsza gorsza
autofire szybsze wolniejsze
poziom trudności niższy wyższy
obsługa 2 przycisków nie tak
wygląd bossów gorzej lepiej





Czas na kody:
Niestety znalazłem tylko na Amigę, wersja NESowa/Pegasusowa nie ma kodów lub nie umie ich znaleźć :)

W menu opcji wpisz: scrap 28 co uaktywni ułatwienia tj. nieskończona ilość żyć. Klawisze od 0 do 9 zmieniają poziom gry. We wcześniejszych wersjach gry cheat mode uaktywniała kombinacja: Help+Fire, wduszona w opcjach, jeżeli pojawił się komunikat: "Congratulations!, you have found the cheat mode... unfortunately it has been ZZAPPED" wtedy należy przejść do menu ustawienia sterowania i wdusić F10 i wpisać scrap 28 i dopiero wtedy uruchomić grę.